Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Młody
Klubowicz
Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 1046
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Sob 14:52, 14 Lut 2009 Temat postu: |
|
Ja pamietam jak za gnojka latałem na karkonoski po autografy i Janusz Kulig jako jedyny podał mi ręke
Mam dla niego ogromny szacunek !
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Madd
Administrator-Klubowicz
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 3113
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Sob 15:02, 14 Lut 2009 Temat postu: |
|
Moim zdaniem wklejanie samych świeczek, bez słowa komentarza jest spamem i tyle. Również tego nie popieram. Wypadaloby przynajmniej napisać te kilka słów...
Kończymy OffTopic Panowie, to nie temat na kłótnie //Madd
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Michalczi
Przyjaciel Klubu
Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 462
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Flensburg/Jelenia Góra/Kostrzyca
|
Wysłany: Sob 16:10, 14 Lut 2009 Temat postu: |
|
Janusz to numer 1 tak samo jak Marian "Bubel" Bublewicz historyczni polscy kierowcy nie ma i nie bedzie lepszych
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rekin
Forumowicz
Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob 23:42, 14 Lut 2009 Temat postu: |
|
Luty to nie za dobry miesiąc dla polskich radjowców... To w lutym na OEsie koło Złotego stoku zginął Marian Bublewicz, to w lutym na przejeździe zginął Kulig.
A propos świeczek, też tego nie popieram. Bublowi zapaliłem znicz, gdy jechałem z pracy w trasę do Złotego Stoku, jechałem po tej krętej drodze Iveco załadowanym 4 tonami papieru tylko po to, by zapalić temu wielkiemu człowiekowi prawdziwą świeczkę i wyrazić szacunek dla pierwszego polskiego radjowca, który zbudował swój team 'z praedziwego zdarzenia'. Tyle na ten temat. Ave.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Michalczi
Przyjaciel Klubu
Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 462
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Flensburg/Jelenia Góra/Kostrzyca
|
Wysłany: Nie 13:13, 15 Lut 2009 Temat postu: |
|
no Bubel to byl fenomen "Wicemistrz Europy 1992; sześciokrotny Mistrz Polski, w tym czterokrotnie pod rząd (1983, 1987, 1989, 1990, 1991, 1992); łącznie wliczając tytuły w klasach, MB wygrywał 20 razy mistrzostwa Polski. W 1993 r. znalazł się na priorytetowej liście „A” - 31 najlepszych kierowców rajdowych świata - publikowanej przez Międzynarodową Federację Sportu Samochodowego (FIA)." teks zaporzyczony ze strony [link widoczny dla zalogowanych] Szacun dla Janusza i Bubla !!
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Michalczi dnia Nie 13:15, 15 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
sadoo
Klubowicz
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 969
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: spod samiuśkich...
|
Wysłany: Śro 16:41, 18 Lut 2009 Temat postu: |
|
Juz się bałem ze nikt o Bublewiczu nie wspomni a jednak
20 luty pamiętną data.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
szczuraz
Forumowicz
Dołączył: 01 Paź 2009
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: WrocLove
|
Wysłany: Pią 11:13, 02 Paź 2009 Temat postu: |
|
Rekin napisał: | by zapalić temu wielkiemu człowiekowi prawdziwą świeczkę i wyrazić szacunek dla pierwszego polskiego radjowca, który zbudował swój team 'z praedziwego zdarzenia'. |
zapomniałeś dodać że zbudował go na modelu sierra cossie
a co do Kuliga ci co u mnie w domu byli widzieli w gablocie jego zdjęcie na renówce z rajdu Krakowskiego 24 - 26.04.1997 z autografem ... wtedy dla mnie mistrzem był Hołowczyc ale tylko Kulig dał 12 letniemu gnojkowi autograf ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kasia
Gość
|
Wysłany: Sob 14:17, 13 Lut 2010 Temat postu: |
|
Dziś 6 rocznica śmierci Janusza Kuliga,jednego z najwybitniejszych kierowców rajdowych!
Janusz Kulig urodził się w 1969 r. Od roku 1992 brał udział w krajowych zawodach startując początkowo Fiatem 126p. W kolejnych sezonach przesiadał się m.in. na Toyotę Corollę, Opla Kadetta i Astrę, Renault Clio i Megane, Forda Escorta WRC i Focusa WRC oraz Mitsubishi Lancera. Trzykrotnie (w latach 1997, 2000 i 2001) stawał na najwyższym podium Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. W roku 1998 i 1999 był wicemistrzem kraju.
Janusz Kulig zginął 13 lutego 2004 r. na strzeżonym przejeździe kolejowym w Rzezawie koło Bochni. Wjechał pod pociąg przy podniesionych (na skutek błędu obsługi) zaporach.
My kibice pamiętamy [*]
Ostatnio zmieniony przez Kasia dnia Sob 14:19, 13 Lut 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
LewaN
Przyjaciel Klubu
Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: Sob 18:19, 13 Lut 2010 Temat postu: |
|
[*]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dudi
Klubowicz
Dołączył: 24 Gru 2008
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Jelenia Góra
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tolek
Klubowicz
Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 895
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z narnii
|
Wysłany: Sob 20:19, 13 Lut 2010 Temat postu: |
|
KasiaRally napisał: |
W kolejnych sezonach przesiadał się m.in. na Toyotę Corollę |
Nawet nie byłem świadomy tego, że ujeżdżał AE86. Mistrz.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|